Publicado por kasia el Vie, 11/20/2009 - 19:08
Posted in
II
Między jedną, drugą, trzecią i czwartą ścianą
Toczę się po parkiecie jak piłeczka
To w prawo, to w lewo, w tył, ale nigdy do przodu
Kieruje mną jego dłoń, tembr głosu i spojrzenie.
Odbijam się w nim wyraźnie
Tu są moje włoski a tam moje piersi
Oglądam się jego oczami.
w zimnej pościeli
nie jestem sobą, jestem tym czym on chce bym była
na chwilę.
Entre 4 paredes
Yo una pelota rodando por el suelo
Derecha izquierda ahora atrás, nunca adelante
La mano el tono de voz y la mirada de aquel chico
Me encaminan
No es más que mi reflejo. Muerto
Me miro con ojos suyos
Aqui está mi pelo allà mis pulmones
En un sabana helada
Esa no soy yo. Soy lo que él requiere que sea
Para un momento solo.


Enviar un comentario nuevo