Adaptacja dramatu J.Andrzejewskiego w reżyserii M. Bogajewskiej urzekła mnie. Mistycyzm i wielka metafora. Pięknym pomysłem był ołtarz, na którym znajdowali się aktorzy bez ruchu, zaklęci. Odżywali w momecie wezwania ich do krucjaty przez Spowiednika. Rozpoczyna się zdejmowanie masek.



W Polsce moda na j.hiszpański trwa stosunkowo od niedawna. W j. polskim mamy nieliczne słówka pochodzące z j.hiszp. Są to np: moskitiera, pepitka, bandera, rumba, corrida, torreador, marihuana, aligator, embargo, kanion, czy sjesta. Szkoły otwierają nowe grupy nauki hiszpańskiego a polskie firmy nawiązują kontakty handlowe z Hiszpanią. Moda na hiszpańszczyznę najbardziej szerzy się w polskiej popkulturze i temu wątkowi poświęcę uwagę w moim króciutkim eseju.



